Gangi żebraków z Dongguan

Sprawą gangów żebraków z chińskiego miasta Dongguan, zajęli się niedawno dziennikarze nadającej z Hongkongu Phoenix TV, ujawniając w trzydziesto-minutowym programie na podstawie zeznań świadków, m.in. metody działania gangów „zatrudniających” ulicznych niepełnosprawnych żebraków.

Okazuje się, że kryminalne gangi zniewalają fizycznie niesprawne dzieci i zmuszają je do pracy na ulicy. Gangi, nazywane „gangami żebraków”, trzymają dzieci w zamknięciu, zapewniając jedynie minimalne racje żywnościowe by utrzymać je przy życiu i zabierają wszystkie pieniądze jakie zarobią z żebraniny.

W ekstremalnych przypadkach gangsterzy celowo kaleczą zdrowe dzieci by wywołać większą sympatię przechodni, ujawnili autorzy raportu.

Wang Xiuyong, który był blisko szefa jednego z gangu żebraków, powiedział że członek gangu codziennie rozwozi samochodem dostawczym niesprawnych ludzi, zostawiając ich w zatłoczonych miejscach miasta i utrzymując ich żebraninę pod ścisłym nadzorem.

Na koniec dnia żebrzące dzieci z ulicy są zbierane a pieniądze otrzymane od przechodniów konfiskowane.

Większość żebraków to niesprawne dzieci, często bez kończyn lub cierpiące z powodu strasznych ran. Gangi najczęściej dzieci kradną lub „wypożyczają” z rodzinnych domów, przewożąc do sekretnych kryjówek w Dongguan.

„Im bardziej są upośledzone fizycznie, tym bardziej wartościowe (…) Im bardziej makabrycznie wyglądają ich rany tym więcej mogą zarobić” – zaznaczył Wang, który również jest niesprawny. Gangi w niektórych przypadkach, specjalnie kaleczą dzieci, powiedział Wang przytaczając historię znalezionej na ulicy bezdomnej dziewczynki-niemowlęcia, której członek gangu połamał nogi.

Starsze dzieci zmuszane są także brać silne tabletki nasenne, by utrzymać ich nieprzytomnymi w czasie żebraniny.

Mimo iż Wang zgłaszał sprawę gangu żebraków na policję w Shijie, dzielnicy Dongguan, był odprawiany przez policjantów utrzymujących, że żebranina podlega Departamentowi Administracji Cywilnej. W rozmowie z dziennikarzami, policja w Dongguan przyznała jednak, że zna relacje dziennikarzy i prowadzi w tej sprawie śledztwo.

Jako, że gangi żebraków operują od lat bezkarnie w Dongguan, nadzieje na zakończenie tej okrutnej działalności przestępczej są znikome.

Opracowano na podst. art.SCMP. Zdjęcie: AFP