Gucci ostrzega i przeprasza

Nie ma chyba drugiego takiego miejsca na świecie, w którym marka produktu ceniona jest nie tylko przez żywych, lecz i przez umarłych. Według lokalnych wierzeń, odeszli z naszego świata bliscy, niezależnie gdzie trafią po śmierci, także potrzebują pieniędzy, dobrych ubrań, czy samochodu. A że dobra materialne cenione są wysoko przez żyjących na ziemi to i po drugiej stronie zabraknąć ich nie może. Jak tego dokonać? W jaki sposób zapewnić zmarłym dostatek? Najlepiej paląc fałszywe pieniądze oraz papierowe makiety popularnych i ekskluzywnych produktów. Najczęściej do małych ulicznych czerwonych kubełków lub dużych "spalarek" blisko kolumbariów, trafiają amerykańskie ale i hongkońskie dolary, w końcu to…

0 Komentarzy